przycisk biografiaprzycisk odautoraprzycisk wystawyprzycisk artysciprzycisk linkiprzycisk kontakt

1146150101

Chodzę po ciemnym labiryncie z niewielką latarka i szukam Ciebie Boże. Już wiele lat błądzę po omacku poszukując Twego imienia, Twego śladu, lecz znajduje tylko puste miejsca w których kiedyś ponoć byłeś, być może ktoś Cię tam widział… ale nikt jednak nie potrafi mi odpowiedzieć dokładnie.

Spotykam po drodze wielu ludzi. Jednych obdarzyłeś prostym umysłem, oni przyjmują prawdę taką jaką odziedziczyli po swych przodkach. Nie szukają oni rozwiązań, nie zadają żadnych pytań, bo nie mają takiej potrzeby, ich problemami z jakimi borykają się co dzień jest to czy na obiad ma być zupa ogórkowa, czy pierogi z serem, oraz czy stać ich na zakup nowej lodówki na kredyt. Są szczęśliwi w swej prostocie i takimi odejdą z tego świata.

Spotkałem też innych ludzi. Wspaniałych, mądrych, oni zadawali wiele pytań i szukali tak jak i ja. I znaleźli odpowiedź, znaleźli Twoje imię Panie. Teraz idą pewnym krokiem po swoich drogach. Ja też chciałem podążyć za nimi, ale czułem się tam obco. Powiedzieli mi, wtedy, że widocznie muszę znaleźć swoją drogę.

Tak wiec chodzę po ciemnym labiryncie z niewielką latarka , jaka dostałem w prezencie od życia, z bagażem pytań bez odpowiedzi i szukam ciebie Boże, szukam swojej drogi, która by zaprowadził mnie w twe ramiona… a może to jest właśnie moja droga, a gdy dojdę na jej koniec i odwrócę się do tyłu wtedy ją zobaczę, długą i zawiłą i może wtedy stwierdzę, że tak wiele widziałem, a tak mało dostrzegałem.